Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy. Pokaż wszystkie posty
Zaproszenia na Azjatycki Nowy Rok w Warszawie

Jeżeli macie ochotę wybrać się do Warszawy w 6-7 lutego na Festiwal Filmowy Pięć Smaków z okazji Azjatyckiego Nowego Roku, to znalazłam sposób, aby Wam to umożliwić. Odpowiedzcie na jedno pytanie, a otrzymacie podwójne zaproszenia na atrakcje filmowe i muzyczne. Do dzieła!
Rozwiązanie Książkowego Konkursu Wakacyjnego
Na początku chciałabym wszystkim uczestnikom podziękować za chęć podzielenia się pomysłami na spędzenie wymarzonego dnia w Japonii. Przyznam się szczerze, że nie spodziewałam się, że będzie Was aż 28 osób! Niezmiernie mnie to cieszy i zachęca do przygotowywania kolejnych konkursów z nagrodami. A teraz do rzeczy!
Przede wszystkim postanowiłam ułatwić sobie wybór, zdając się na sprawdzoną metodę, z tego względu pisałam, że na wygraną szansę ma tak naprawdę każdy, jeśli spełni warunki konkursowe.
Czytając Wasze propozycje, rozmarzyłam się na dobre i już zaczęłam snuć plany, to co będziemy robić, kiedy znowu pojedziemy. Czy zajrzymy do jakiejś knajpki na lokalne okonomiyaki, za którymi nam tęskno, czy może spróbujemy poke ball, bo brzmi to całkiem interesująco, inaczej? A może powinnam nadrobić zaległości i w końcu pojechać do Kioto, żeby przespacerować się pod Fushimi Inari, bo choć miałam okazję, to jakoś za każdym razem pojawiały się inne pomysły i nie starczało czasu. Co roku obiecuję sobie, że chociażby podjedziemy pod Górę Fuji i co roku cieszymy się jej widokiem jedynie w telewizji. Żeby tego było mało, byliśmy w Japonii na wiosnę, ale sakura już przekwitła, więc z hanami nici. Dostajemy tylko co roku zdjęcia, jak to nasza rodzinka wesoło sobie piknikuje na trawce, a krajobraz jest dosłownie biały. W tym zakresie wszystko przede mną. Zdecydowanie podoba mi się idea krainy spa w Nagashimie. Jeszcze tej części Japonii wspólnie z Panem Sól nie odrywaliśmy, a gorące źródła to jedna z moich ulubionych japońskich rozrywek i jestem w nich zakochana po uszy. Na jeziorem Biwa spędziliśmy chwilę czasu, w planach mieliśmy wypad do Otsu, ale też się nie udało, więc na pewno, jak w końcu uporządkujemy nasze sprawy w Polsce, ruszamy na podbój Enryakuji! Co więcej, nigdy nie wiedziałam prawdziwych japońskich hanabi, czyli sztucznych ogni!
W tym miejscu powinnam złapać się za głowę i zastanowić nad sobą, jak wiele jeszcze przede mną!
Pływanie z ama - poławiaczkami pereł? Świetny pomysł, tylko kondycyjnie pewnie żadnej babci-ama nie dogonię, bo oglądałam kiedyś program na NHK o nich. Ze względu na przystosowanie się do "środowiska", ama mają większą śledzionę niż zwykły człowiek, dzięki czemu na jednym oddechu są w stanie nurkować dłużej, bo krew jest lepiej natleniona. Na pewno chciałabym z nimi porozmawiać i poznać tajniki zawodu. Już postanowiłam, że kiedy znowu będziemy w Japonii postaram się trochę więcej rozmawiać z różnymi ludźmi, aby cały czas układać swoją wizję Japonii, a może całkowicie ją przebudować.
Prawdziwa matcha z sezonowymi słodkościami to prawdziwa uczta dla zmysłów i zdecydowanie utożsamiam się z pomysłem, aby odwiedzić prawdziwą herbaciarnię. Zajrzeliśmy do takiej w Nagahamie nad jeziorem Biwa i do tej pory pamiętam smak świeżo wyrobionego mochi na ciepło. Temat japońskiej medycyny jest mi w ogóle nieznany, więc dawne sposoby leczenia chorób w Japonii na pewno muszą być interesujące. Czasami w jakiejś książce traktującej o dawnych epokach przewinie się krótka informacja o ówczesnych medykach, ale to za mało. O Amanohashidate słyszę od lat i wybieram się tam jak sójka za morze, choć wcale nie jest to od Akashi daleko. Może to znak, że w końcu powinnam? Przydałoby się też pogłaskać koteczki - jak nie na Iriomote, to na Tashirojimie! Fukiware no take, czyli wodospady Fukiware musiałam wpisać w google i... zachwyciłam się, bo wodospady od dzieciństwa robią na mnie wrażenie. Podobne wrażenie robi spotkanie z maiko. Spotkałam ją tylko raz pięć lat temu. Gejsze w liczbie trzy też tylko raz, ale nigdy nie widziałam ich "w akcji", fajnie by było na Gion matsuri w końcu dotrzeć, a w innym przypadku trochę przeszkadza fakt, że jestem kobietą ;-).
I nie zgadzam się z powszechnymi opiniami, że to czy tamto już jest wyeksploatowane lub przereklamowane. Wielu z nas w tym i ja doświadczamy pewnych zjawisk po raz pierwszy albo tylko pozostaje to w sferze marzeń. I to jest najbardziej interesujące, jak każdy z nas inaczej postrzega te same sprawy. Na co innego zwracamy uwagę, czego innego szukamy, co innego odnajdujemy. To widać chociażby po tak bardzo zróżnicowanych pomysłach i propozycjach. To dla mnie pouczające.
Dobrze, dosyć już słodkiego rozmarzenia i filozofowania. Czas przejść do rzeczy. Bardzo nie lubię tego momentu, bo osobiście nagrodziłabym wszystkich, jak zawsze zresztą! Niestety nagrody są dwie i w drodze szczęśliwego wyboru otrzymują je:
Somnium oraz Magdalena Księżycka-Łopuchin
Wyślijcie mi proszę adresy do wysyłki na mój adres e-mail.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim, że zechcieli się ze mną podzielić swoimi pomysłami i marzeniami. Myślę, że taka formuła konkursu najbardziej mi odpowiada, bo to co piszecie jest ciekawe i niewkluczone, że z Waszych porad w najbliższym czasie skorzystam! Ci, którzy nie wygrali, uszy do góry - na pewno będzie okazja!
Książkowy Konkurs Wakacyjny. "Dzienniki japońskie"
Już prawie wakacje! To najlepszy czas, żeby nadrobić zaległości czytelnicze lub zapoznać się z nowościami. Z tego względu w Książkowym Konkursie Wakacyjnym do zgarnięcia są dwa egzemplarze najnowszej pozycji wydawnictwa Znak Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia Piotra Milewskiego. To niemal 400 stron w całości o Japonii. Jak je zdobyć? Bardzo łatwo! Do tego przewiduję nagrody-niespodzianki. Przeczytajcie zadanie konkursowe i zasady. :-)
Rozwiązanie konkursu "Zemsta yakuzy"
Dzisiaj rozwiązanie konkursu, w którym można było wygrać reportaż Jake'a Adelsteina Zemsta yakuzy wydawnictwa PWN. W moim przekonaniu to dobra, ciekawa książka, zdecydowanie warta przeczytania. Dziękuję wszystkim za udział i za swoje propozycje :-) ! Co prawda większość książek przeczytałam, ale nie to się liczyło w tym konkursie, a Wasze odczucia na ich temat. Wybór był naprawdę trudny!
Wigilijny konkurs - wygraj książkę "Zemsta yakuzy"
Jutro Wigilia, jutro prezenty! Z tej okazji PodróżeJaponia ma zaszczyt ogłosić kolejny blogowy konkurs, który odbywa się dzięki wydawnictwu PWN.
Zadanie konkursowe:
Aby wziąć udział w konkursie i wygrać książkę Jake'a Adelsteina Zemsta yakuzy. Mroczne kulisy japońskiego półświatka (moja opinia o książce - tutaj) i niespodziankę należy w komentarzu pod tym postem http://podrozejaponia.blogspot.com/2014/12/wigilijny-konkurs-wygraj-ksiazke-zemsta.html polecić mi książkę japońskiego pisarza/pisarki lub książkę z Japonią w tle. Standardowo na maksymalnie 5 zdań.
Kto czyta mój blog, mniej więcej się orientuje, których pisarzy ubóstwiam, a za którymi specjalnie nie przepadam. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ może dowiem się czegoś, na co nie zwracałam uwagi lub obok czego przechodziłam obojętnie? I nieważne czy będzie to leksykon noży japońskich, książka do origami, czy kryminał na wieczór. Z nadesłanych odpowiedzi, wybiorę tę, która mnie zainspiruje.
Rozwiązanie konkursu "Odkrywając Japonię"!
Na początku chciałabym wszystkim uczestnikom serdecznie podziękować za udział! Jest to bardzo miłe, że aż tyle osób podzieliło się ze mną swoimi marzeniami i planami. Choć chciałabym wybrać prawie wszystkie z tych "wyzwań" jako zwycięzców, to reguły gry są nieugięte, a nagroda tylko jedna... Czego bardzo żałuję.
Odkrywając Japonię - książka do wygrania!
W listopadzie 2013 roku w Bydgoszczy "Torii" i wydawnictwo Kirin miała miejsce konferencja naukowa "Odkrywając Japonię" w całości poświęcona podróżowaniu po Japonii. Tematyka sprzyjała wymianie doświadczeń na gruncie profesjonalnym i hobbystycznym. Ja akurat poprowadziłam raczej rozluźniający wykład na temat mniej znanych miejsc w regionie Kansai. Pełną relację (choć z beznadziejnymi zdjęciami z komórki) można podejrzeć tutaj: www.podrozejaponia.blogspot.com/2013/11/relacja-z-pobytu-w-bydgoszczy.html.
W dalszej części tekstu konkursowe wyzwanie i szczegóły!
Wyniki konkursu "Slumsy Osaki" - prenumerata trafi do...
W
konkursie wzięło udział 7 osób, z czego jedna otrzyma ode mnie i od
Pana Sól roczną prenumeratę magazynu "Torii". Zadanie było naprawdę
proste, wystarczyło odpowiedzieć na trzy krótkie pytania. Bardzo dziękuję wszystkim za udział w konkursie
"Slumsy Osaki"!
1. Jak w japońskim slangu nazywa się dzielnicę rozrywki?
Akasen.
2. Na czym według lokalnej legendy biedni mieszkańcy Nishinari robią "biznes po osakańsku"?
Kupują w sklepie Tamade zestaw sashimi, po zjedzeniu połowy, przychodzą ze skargą na jakoś produktu i otrzymują w ramach rekompensaty kolejne pudełko. W ten sposób mają 1,5 w cenie 1.
3. Podaj nazwiska dwóch fotografów, których wymieniam w artykule.
Inoue i Moriyama.
Wszyscy udzielili poprawnej odpowiedzi!
Drugim etapem było wybranie odpowiedzi "najbardziej satysfakcjonującej" i takiej udzieliła:
Sylwia Krawczyk
Gratuluję
wygranej i bardzo proszę o przesłanie na e-mail wszelkich danych do
zakupu prenumeraty. Mam nadzieję, że będzie dobrze służyć!
Z okazji nadchodzącego lata mam w zanadrzu nowy konkurs z nagrodami, więc polecam śledzić "rozwój wypadków" na blogu. A zatem ci, którzy nie wygrali tym razem, będą mieli jeszcze okazję.
A teraz - podobnie jak ostatnim razem - mogę się spytać, czy podobał się Wam mój artykuł o slumsach? Czy też był nudny jak flaki z olejem ;-) ? KONKURS - do wygrania roczna prenumerata "Torii"!
W nr 21. magazynu "Torii" ukazał się mój artykuł pt. "Slumsy Osaki. Spacer po dzielnicy Nishinari". Wydawnictwu Kirin po raz kolejny serdecznie dziękuję! Zawsze chciałam odwiedzić osakańską dzielnicę Nishinari, której zła sława doleciała aż za ocean. Udało mi się tam zawitać w 2012 r. Efektem tej wycieczki jest artykuł "Slumsy Osaki" - mam nadzieję, że się Wam spodoba i w jakimś stopniu zaciekawi.
W związku z tym, że to drugi artykuł na łamach "Torii" postanowiłam ogłosić II konkurs, w którym nagrodą jest roczna prenumerata magazynu "Torii" od dowolnego numeru. Poniżej znajdziecie trzy pytania, na które można odpowiedzieć po przeczytaniu mojego artykułu. Następnie odpowiedzi trzeba przesłać do mnie mailem, zamieścić lub udostępnić informację o konkursie na swoim portalu społecznościowym i trzymać kciuki. Pan Sól - jak poprzednio - wylosuje zwycięzcę/zwyciężczynie.
UWAGA: Nie odpowiadamy w komentarzach. Prosiłabym o dokładne zapoznanie się z regulaminem.
W związku z tym, że to drugi artykuł na łamach "Torii" postanowiłam ogłosić II konkurs, w którym nagrodą jest roczna prenumerata magazynu "Torii" od dowolnego numeru. Poniżej znajdziecie trzy pytania, na które można odpowiedzieć po przeczytaniu mojego artykułu. Następnie odpowiedzi trzeba przesłać do mnie mailem, zamieścić lub udostępnić informację o konkursie na swoim portalu społecznościowym i trzymać kciuki. Pan Sól - jak poprzednio - wylosuje zwycięzcę/zwyciężczynie.
UWAGA: Nie odpowiadamy w komentarzach. Prosiłabym o dokładne zapoznanie się z regulaminem.
Wyniki konkursu prenumeratowego Piaskowe Inspiracje!
W konkursie wzięło udział 14 osób, z czego jedna otrzyma ode mnie i od Pana Sól roczną prenumeratę magazynu "Torii". Zadanie było naprawdę proste, wystarczyło odpowiedzieć na trzy krótkie pytania.
1. Wymień trzech artystów wspomnianych w tekście:
Kōbō Abe, Hiroshi Teshigahara, Shōji Ueda
2. Wymień trzy prefektury, w których znajdują się wydmy (wspomniane w tekście):
Shizuoka, Yamagata, Tottori
3. Jaka była pogoda podczas mojej podróży:Wiał bardzo silny wiatr.
Wszyscy udzielili poprawnej odpowiedzi!
Drugim etapem było losowanie i na to nie ma rady - trzeba mieć po prostu trochę więcej szczęścia niż pozostali... a tym szczęśliwcem jest:
Ewelina Zieleniewska
Gratuluję wygranej i bardzo proszę o przesłanie na e-mail wszelkich danych do zakupu prenumeraty. Mam nadzieję, że będzie dobrze służyć!
Ci, którzy nie wygrali tym razem niech się nie zniechęcają, ponieważ mam w zanadrzu jeszcze kilka konkursu, być znów nagrodą będzie prenumerata "Torii"!
A teraz mogę się spytać, czy podobał się Wam mój artykuł? Czy też był nudny jak flaki z olejem ;-) ?
PodróżeJaponia w "Torii" i "wydmowy" konkurs
W 18. numerze "Torii", który z pewnością wszyscy znają bardzo dobrze, pojawił się mój artykuł! Jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna, że moje wypociny przypadły do gustu zespołowi redakcyjnemu i w ten sposób mogłam się trochę przyczynić do jego powstania. Wydawnictwu Kirin serdecznie dziękuję! Poniżej zasady konkursu.
PodróżeJaponia ogłasza pierwszy konkurs!
Zadanie konkursowe składa się z dwóch części. Chciałabym, abyście napisali mi w komentarzu w maksymalnie pięciu zdaniach, o czym chcielibyście czytać na moim blogu częściej i dlaczego. Drugą częścią konkursu jest zamieszczenie informacji na swoim portalu społecznościowym o moim blogu.
Każda osoba bierze udział, gdy tylko zamieści swój komentarz i podpisze go. Anonimowe komentarze nie będą liczone! Zasady konkursu poniżej.
Regulamin:
1. Konkurs trwa od 6 czerwca 2013 r. do 20 czerwca 2013 r. do godziny 0:00 polskiego czasu.
2. Zadaniem konkursowym jest zamieszczenie podpisanego nickiem/imieniem i nazwiskiem komentarza pod postem "PodróżeJaponia ogłasza pierwszy konkurs", który będzie zawierać:
a) maksymalnie pięć zdań, w którym opiszecie, o czym na blogu Z uśmiechem przez Japonię powinnam pisać częściej i dlaczego,
b) link do wpisu zamieszczonego na Waszych portalach społecznościowych (np. blog, facebook, twitter, google+ itp.), gdzie poinformujecie o moim blogu Z uśmiechem przez Japonię,
c) nick/imię i nazwisko
3. W konkursie może brać udział każdy, kto ma na to ochotę :-) Niezależnie od kraju, wieku, poziomu języka japońskiego, czy czegokolwiek innego.
4. Czterech zwycięzców/zwyciężczynie wyłoni jury w drodze losowania.
5. Nagroda niespodzianka dla osoby, która prześle według mnie najciekawsze wyjaśnienie zostanie dołączona do jednego zwycięskiego zestawu.
6. Nagrodami, które zostaną przydzielone w drodze losowania są trzy z czterech zestawów prezentowane na fotografiach poniżej. Jeden zwycięzca otrzymuje jeden zestaw.
7. Nicki zwycięzców zostaną ogłoszone na stronie www.podrozejaponia.blogspot.com w ciągu trzech dni roboczych od zakończenia konkursu.
8. W celu przesłania nagrody zwycięzcy są proszeni o podanie dokładnych danych adresowych na e-mail podrozejaponia@gmail.com w ciągu trzech dni od ogłoszenia wyników. Niezgłoszenie się po nagrodę jest równoznaczne z rezygnacją z konkursu.
9. Nagroda zostanie wysłana na wskazany adres w ciągu siedmiu dni roboczych po otrzymaniu danych adresowych.
10. Przesłanie komentarza z zadaniami konkursowymi jest równoznaczne z zaakceptowaniem niniejszego regulaminu.
11. Nagrody:
Zestaw 1
Zestaw 1 zawiera:1. naklejki do nauki katakany i hiragany
2. ćwiczenia do nauki języka japońskiego dla pierwszoklasisty
3. japońską papeterię w misie
Zestaw 2
Zestaw 2 zawiera:
1. ćwiczenia do nauki języka japońskiego dla drugoklasisty
2. japońską papeterię w kwiaty
3. papier do origami
Zestaw 3
Zestaw 3 zawiera:
1. ćwiczenia dla drugoklasisty do nauki/utrwalania japońskich znaków kanji (zawiera 160 znaków)
2. japońską papeterię w kwiaty
3. słodką gumkę do mazania z pandopodobnym stworzeniem
Zestaw 4
Zestaw 4 zawiera:
1. ćwiczenia do nauki języka japońskiego dla trzecioklasisty
2. japońską papeterię
3. gumkę do mazania z misiopodobnym stworzeniem
Nagroda niespodzianka
Gorąco zachęcam do udziału!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















