Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domy. Pokaż wszystkie posty

Dziwna architektura mieszkalna - Tadao Ando


Zdarzyło mi się zrobić zdjęcie w 2012 roku, które tak naprawdę jest już zdjęciem historycznym... Na owym zdjęciu widnieją, zaprojektowane przez chyba najbardziej znanego na świecie japońskiego architekta Tadao Ando, dwa nietypowe domy mieszkalne - będące doskonałym przykładem japońskiego minimalizmu. W tym roku został tylko jeden... 

Dziwna wiejska architektura japońska...


Podczas jednego z pobytów u babci na Sikoku [pod Kan'onji] postanowiliśmy wybrać się na krótki spacer po okolicy. Teoretycznie nic tam nie ma - ani sklepu, ani klubu, ani parku. Słownie: nic. A jednak daliśmy japońskiej wsi szansę i opłacało się. Oprócz pól, na których uprawia się różnego rodzaju warzywa, można spotkać się z dziwną, choć może i interesującą w swojej dziwności, architekturą zwykłych domów mieszkalnych. 

Przydomowy ogród japoński - od środka


Zauważyłam, że niesłabnącą popularnością cieszy się post Japońskie domy od środka, wobec czego postanowiłam przygotować wpis na temat zwykłego przydomowego japońskiego ogródka. A zatem dzisiaj będzie ogrodniczo i kwitnąco (choć botanik jest ze mnie żaden, miałam fachową pomoc). Japońska sztuka ogrodowa inspiruje ludzi na całym świecie, którzy lepiej lub gorzej ją kopiują. Ja i tak podziwiam wszystkich grabiących kamyczki i przycinających wielkie drzewa bonsai. 



Jak wyglądają japońskie domy od środka?


Jechałam do Japonii z dziwnym nastawieniem, ponieważ przez dłuższy czas słuchałam opowieści innych ludzi, o strasznych i niemiłych Japończykach. Częściowo udało mi się w to uwierzyć. Potwierdzeniem tych tez byli również Japończycy, których poznawałam w Polsce. Mogę bez wyrzutów sumienia powiedzieć, że to chodzące stereotypy: sztywni jak druty, poczucie własnego ego nadmuchane do rozmiarów sterowca, na zadane pytanie po japońsku, zawsze, ale to zawsze, odpowiadają po angielsku. I tu można mnożyć i mnożyć. Jednak trzeba wziąć poprawkę na  to, że byli to ludzie biznesu, a oni są idealnie stereotypowi. Także obawiałam się trochę mojej wizyty w Kraju Kwitnącej Wiśni. Tak daleko od domu, sama i biała na dodatek. Co się okazało?

Dom Samurajów na Sikoku - Heike Yashiki


Wszyscy znają cudowne i barwne opowieści o samurajach, walkach, mieczach itp. Trudno nam białym rzeczywiście sobie to wyobrażać. Można się tym interesować, czytać książki Clavella, oglądać zbroje w krakowskim muzeum sztuki japońskiej czy filmy - te stare i te nowe. Ale i tak czy siak, to nie jest nasz krąg kulturowy i samurajowie stanowią swego rodzaju abstrakt.


Poradnik. Japońskie jedzenie domowe



Japońskie jedzenie domowe, jak każde jedzenie domowe, jest najsmaczniejsze. I nigdzie w życiu nie zje się tak dobrej gyōzy (tak, wyjątkowo japońskie danie, czyli chińskie pierożki) czy tak dobrego steku z wołowiny (kolejna wyjątkowo tradycyjna potrawa), ani tak cudownych krewetek w panierce. Jeśli o mnie chodzi, to nie boję się jeść żadnych podejrzanych rzeczy, które mogą być na wpół ruszające się, ale jest parę rzeczy, które były problematyczne. Np. w pewnej sushiya dostałam jako jedno z dań składowych zupę z głową ryby. I stwierdziłam, że chyba tego nie zjem.