Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hyōgo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hyōgo. Pokaż wszystkie posty

Multikulti po japońsku - wszystkie religie na jednej ulicy


Co można robić w Kobe? Na przykład pooddychać "jednym z najczystszych powietrzy" w Japonii, wściubić nos do świątyni niemal każdej religii, wmieszać w tłum chińskich imigrantów czy poczuć luksusową atmosferę japońskiego Hollywood. Brzmi zachęcająco?

Animal Kingdom w Kobe - dla dużych i małych dzieci!


Szmat czasu temu pisałam o Parku Ptaków w Kobe, gdzie można potrzymać na ręce prawdziwego tukana, pooglądać z bliska różne gatunki sów oraz innych śmiesznych ptaków. Było to w 2012 roku. Dwa lata później, gdy znowu zawitaliśmy u rodzinki w Akashi, chciałam koniecznie pójść tam jeszcze raz, mimo wielkich sprzeciwów i kręcenia nosem, że "to przecież dla dzieci!". Udało mi się dopiąć swego i bardzo dobrze, bo okazało się, że Parku Ptaków już nie ma, jest za to całe Animal Kingdom pełne ciekawych zwierząt, które - w przeciwieństwie do zoo - można głaskać i przytulać! 

Spowita we gęstej mgle świątynia Engyōji


Dwa tygodnie temu po raz tysięczny leciał w telewizji Ostatni samuraj. Jako że, odkąd pamiętam, nie przepadam za głównym odtwórcą roli, nigdy nie obejrzałam filmu do końca, a jedynie we fragmentach. W tym roku natomiast te fragmenty przykuły moją szczególną uwagę. Dlaczego? Bo sceny kręcono w świątyni Engyōji w pref. Hyōgo, którą 3 miesiące temu odwiedziłam.

4. urodziny PodróżeJaponia! - słowo podsumowania


Mój blog doczekał się czwartych urodzin, a nie dawałam mu nawet dwóch... Pierwszy wpis ujrzał światło ekranu komputera dokładnie 10 stycznia 2011 roku, 5 minut po godzinie 1 w nocy polskiego czasu i był to poradnik, jak wyjechać do Japonii. Nie miałam wtedy zbyt wielkiej wiedzy, ani zbyt dużego doświadczenia, ale zebrałam garść informacji w jedną całość i kliknęłam "opublikuj".